Wspomnienie św. Cecylii - Koncert "Inclina Aurem"
25 listopada 2021

Autor:

AG

25 listopada gościliśmy w naszym seminaryjnym domu Ks. Mariusza Białkowskiego - wykładowcę muzyki kościelnej na Wydziele Teologicznym UAM oraz dyrygenta naszej seminaryjnej scholi "Inclina Aurem".


Sprawował On w naszej kaplicy Mszę św. po czym schola pod Jego dyrygenturą zaśpiewała nam znane i mniej znane pieśni. W tygodniu, w którym przypada wspomnienie św. Cecylii, dziewicy i męczennicy, tradycyjnie czwartkowym gościem był ksiądz doktor habilitowany Mariusz Białkowski. Naszego gościa nie trzeba było jednak nikomu przedstawiać, ponieważ od wielu już lat jest on wykładowcą na Wydziale Teologicznym UAM oraz w Seminarium – prowadzi zajęcia wspólnego śpiewu dla alumnów w środowe wieczory, a także pracuje z naszą seminaryjną scholą „Inclina aurem”. Przewodniczył on uroczystej Eucharystii w kaplicy pw. Chrystusa Dobrego Pasterza, na początku której ksiądz rektor Jan Frąckowiak przypomniał również wiele innych ważnych funkcji, jakie sprawuje ksiądz profesor – między innymi kierownika Zakładu Muzyki Kościelnej w Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu. W swojej homilii ks. Mariusz przypomniał nam historię życia świętej Cecylii i jej trzydniowej agonii, mówił o świadectwie pierwszych chrześcijan, prześladowanych za wiarę w Boga, a nie w cesarza, zwracając także uwagę na możliwości dawania świadectwa o Chrystusie przez nas samych.


Nie wiecie w jaki sposób dacie kiedyś świadectwo o Jezusie: czy to przez męczeństwo, czy przez katechezę, czy przez codzienną kapłańską pracę – mówił ks. Białkowski

Ksiądz profesor zaznaczył również, że świat, do którego chcemy wyjść z Dobrą Nowiną, niekoniecznie życzliwie nas przyjmie. Dodał nam jednak otuchy, odwołując się do zapewnienia Apostoła Narodów z Listu do Rzymian.


W obecnej sytuacji społeczno-politycznej, która jest trudna, szczególnie ze względu na zgorszenia ze strony części kleru, musicie pamiętać o słowach świętego Pawła – „gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” – przypominał ks. Mariusz

Główny celebrans mówił także o tym, jak ważne jest odpowiednie przygotowanie do spotkania z drugim człowiekiem. Odwołując się do Liturgii Słowa z dnia podkreślał, że tak samo ważnym jak rozwój intelektualny jest pogłębiony rozwój duchowy. W tym kontekście opowiedział także o nawróceniu, pod wpływem spotkania z katolickim księdzem, wybitnego polskiego jazzmana Leszka Możdżera, zachęcając nas także do wysłuchania jego przepięknej improwizacji na podstawie pieśni „Christus Vincit”.


Jeśli będzie w was wiara drugi człowiek poprzez spotkanie z wami będzie mógł być, podobnie jak król Dariusz, porażony potęgą Bożej łaski, która zmienia świat – mówił ks. Białkowski

Po Eucharystii i wspólnej kolacji ponownie zebraliśmy się w seminaryjnej kaplicy, aby wysłuchać koncertu pt. „Spes nostra salve” w wykonaniu scholi „Inclina aurem”, która przygotowywała się pod czujnym okiem księdza profesora Białkowskiego oraz kleryka kantora. Wybór pieśni, odwołujących się do kultu maryjnego, związany był z kończącą się już peregrynacją obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w archidiecezji poznańskiej.


Galeria zdjęć:



Starszy wpis Nowszy wpis

OSTATNIE WPISY

Autor: MN 17 lutego 2026
Chwilę przed naszym wyjazdem na ferie zimowe, a dokładniej w dniach 15-16 lutego mieliśmy okazję przeżywać w naszym seminarium dzień skupienia, który poprowadził dla nas ks. Jacek Niesyto COr. Dzień ten przeżyliśmy pod hasłem: "Szukanie Boga". Podczas tego dnia skupienia ks. Jacek pokazał nam, co to naprawdę znaczy szukać Boga. Odwoływał się on do również do Słowa Bożego, między innymi do historii króla Dawida, a także przypowieści o bogatym młodzieńcu. Powiedział nam on także, iż dobrze, że jest w nas pragnienie bycia kapłanami, ale jeszcze ważniejszym pragnieniem, a w rzeczywistości pytaniem, które powinniśmy sobie zadać jest: Czy ja pragnę się dostać do nieba? Czy pragnę być zbawionym? "Bez sensu jest przecież prowadzenie ludzi do Królestwa niebieskiego, gdy sami nie mamy pragnienia, aby się tam znaleźć" - zaznaczył ks. Jacek. Była to okazja do wyciszenia się przed nadchodzącą przerwą na ferie zimowe, podczas których będziemy mogli odpocząć po naukowych zmaganiach, których doświadczaliśmy przez cały semestr, a także zdanej sesji egzaminacyjnej. Bardzo dziękujemy ks. Jackowi za poprowadzenie dla nas tego dnia skupienia i wprowadzenie w klimat szukania Boga, a także zaproszenie do zadania sobie wielu poważnych i konfrontujących pytań na temat naszego życia i powołania. Chcielibyśmy także prosić o modlitwę, aby ten czas skupienia przyniósł obfite owoce w przyszłości, a także powierzamy ks. Jacka Niesyto COr, aby Bóg go cały czas prowadził i dawał mu się odnaleźć w każdej sytuacji. Zdjęcia za: Arcybiskupie Seminarium Duchowne w Poznaniu.
Autor: MN 17 lutego 2026
W piątek, tydzień po naszym wyjeździe do Radomia na rozgrywki w piłkę siatkową, część naszych braci wraz z ks. wicerektorem Pawłem Białczykiem udała się do Pelplina na XVII Mistrzostwa Polski Wyższych Seminariów Duchownych i Zakonnych w Piłce Nożnej Halowej. Tuż po przyjeździe mogliśmy posilić się bardzo obficie przygotowaną kolacją, a następnie mieliśmy okazję brać udział w uroczystej gali otwarcia Mistrzostw Polski, na której miały miejsce: zaprezentowanie każdej z drużyn uczestniczących w turnieju, rozmowa z duszpasterzem sportowców diecezji pelplińskiej, a także wylosowanie grup rozgrywek. Nasze seminarium trafiła do grupy z gospodarzami mistrzostw, a więc klerykami z Pelplina. Ponadto w tej samej grupie znalazły się takie drużyny jak: Wyższe Seminarium Duchowne w Radomiu, z którym widzieliśmy się w ubiegłym tygodniu na rozgrywkach w piłkę siatkową, Wyższe Seminarium Duchowne w Rzeszowie oraz Wyższe Seminarium Duchowne Franciszkanów w Krakowie. Nasza grupa od początku wydawała się bardzo silna, o czym się później przekonaliśmy. Po gali otwarcia wspólnie odmówiliśmy kompletę, a także przeżyliśmy adorację Najświętszego Sakramentu. W ten sposób zakończyliśmy pierwszy dzień mistrzostw. Następnego dnia, z rana wzięliśmy udział w Eucharystii, celebrowanej w miejscowej katedrze, po czym zjedliśmy szybkie śniadanie i udaliśmy się na halę, na której rozgrywaliśmy swoje mecze, gdyż braliśmy udział w meczu otwarcia z WSD Franciszkanów w Krakowie. Nasze mecze rozgrywaliśmy na hali sportowej w Pelplinie wraz z grupą B. Natomiast grupy C i D fazę grupową odbyły na hali w Starogardzie Gdańskim. Mecze z naszymi przeciwnikami zakończyły się następującymi wynikami: Z WSD Franciszkanów w Krakowie przegraliśmy 0:5, ulegliśmy również klerykom z Radomia, identycznym wynikiem 0:3. Mecz z WSD w Rzeszowie zakończyliśmy kolejną porażką 0:2, a z klerykami z Peplina - gospodarzami, po wyrównanej walce przegraliśmy wynikiem 1:2. Tak więc, ostatecznie zajęliśmy ostatnie miejsce w grupie, przegrywając wszystkie mecze, kończąc turniej z bilansem bramkowym 1:12. Mimo niekorzystnych wyników, które z pokorą przyjęliśmy, jesteśmy bardzo szczęśliwi z tego powodu, że mogliśmy wziąć w tak wielkim przedsięwzięciu, na którym organizacja była dopięta na ostatni guzik, a atmosfera była fantastyczna. Była to także cudowna okazja, by poznać kleryków formujących się w różnych miejscach w naszym kraju i odbyć z nimi bardzo budujące rozmowy. Bardzo serdecznie dziękujemy Wyższemu Seminarium Duchownemu w Pelplinie, na czele z ks. kan. dr. hab. Tomaszem Huzarkiem za tak profesjonalną organizację tego wydarzenia, w którym mogliśmy wziąć udział. Zdjęcia za: Radio Głos
Autor: MN 11 lutego 2026
W pierwszy piątek lutego wybraliśmy się do Radomia, aby w ramach fazy grupowej Mistrzostw Polski Wyższych Seminariów Diecezjalnych i Zakonnych w Piłce Siatkowej rozegrać mecz z tamtejszą reprezentacją. Oprócz naszego i Radomskiego seminarium, w tej samej grupie znalazło się także Wyższe Seminarium Duchowne we Włocławku, z którym mieliśmy okazję zmierzyć się już rok temu w ramach tych samych rozgrywek. W piątek około południa wyruszyliśmy, aby wieczorem, po kolacji i chwili zakwaterowania oraz odpoczynku po długiej podróży udać się na boisko i powalczyć o zwycięstwo. Niestety ostatecznie musieliśmy uznać wyższość naszych przeciwników, którzy zwyciężyli z nami wynikiem 3-0. Po zakończonym meczu i chwili odpoczynku oraz odświeżeniu po meczu, udaliśmy się odmówić kompletę, po czym poszliśmy spać. Następnego dnia od rana mieliśmy okazję uczestniczyć we wspólnej Eucharystii, po której zjedliśmy śniadanie i wypiliśmy kawę. To doświadczenie pomogło nam pogłębić relacje między nami, a klerykami z Radomia, a cały wyjazd umocnił także nasze więzi między sobą. W ramach rozgrywek fazy grupowej czekać będzie nas jeszcze mecz z Wyższym Seminarium Duchownym we Włocławku, z którym jesteśmy na etapie ustalania wspólnego, odpowiadającego obu stronom terminu. Dziękujemy serdecznie Wyższemu Seminarium Duchownemu w Radomiu za tak miłe ugoszczenie nas w swoim domu i gratulujemy zwycięstwa. Zdjęcia za: Arcybiskupie Seminarium Duchowne
Więcej wpisów